Archive for the ‘sesja narzeczeńska’ Category

Dzisiejszy plener z Anią i Łukaszem przypomniał mi, że jeszcze nie pokazałam na blogu zdjęć z ich sesji narzeczeńskiej – a tu w kolejce ustawiają się reportaż i plener właśnie. Zatem wśród przygotowań na jutro – krótka zapowiedź ślicznej Ani i jej – jeszcze – narzeczonego:

Mało słów, dużo zdjęć :)

Uwielbiam to zdjęcie. To moja opowieść o wolności:

 

Na cd czekamy do września…

Z Moniką i Michałem było tak, że do sesji narzeczeńskiej mieliśmy trzy podejścia. I choć zupełnie nie jestem przesądna – okazało się, że powiedzenie “do trzech razy sztuka” sprawdza się idealnie. Nasze pierwsze zdjęcia przerwał deszcz – niby niezbyt obfity, ale jednak skutecznie rujnujący dość precyzyjny plan zdjęciowy na ten dzień. Drugie podejście nie doszło do skutku – pierwszy raz zmuszona byłam przełożyć zdjęcia. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że zaatakował mnie kręgosłup, pozostawiając zwiniętą w dziwnego zygzaka na 24h. Może wyglądało to dość śmiesznie, ale zapewniam, że zabawne nie było. Nic a nic! I – nareszcie – podejście numer trzy! Dopisała pogoda, zdrowie i humory – efekty muszą być dobre. Świetnie bawiłam się podczas zdjęć, było pozytywnie – klimat nieziemski. Bardzo jestem zadowolona z efektu sesji – zajawka poniżej, pełny materiał w tygodniu.

Ps. Nie muszę dodawać, że nie mogę doczekać się Ich ślubu? I pleneru!!! A tajemniczo powiem, że szykujemy na tą okazję coś wyjątkowego…